W mózgowiu mieści się wzajemnie połączony system pustych przestrzeni, nazywanych komorami, produkującymi oraz wypełnionymi przez płyn mózgowo-rdzeniowy (PMR). Większość PMR powstaje w dwóch dużych komorach bocznych, położnych w każdej z półkul mózgowia, a część powstaje w splotach naczyniówkowych trzeciej i czwartej komory.

Komory pełnią funkcję zbiorników PMR oraz jego wrodzonej potencji.. Trzecią komorę uważa się za centrum. w którym PMR napełniany jest potencją przez oddech życia. PMR uważany jest za interfejs pomiędzy oddechem życia, a jego wyrażaniem się w ciele, punkt pierwszego spotkania.

W systemach medycyny tybetańskiej i chińskiej trzecia komora uważana jest za główny ośrodek energetyczny ciała, w sanskrycie nazywany czakrą ajana. Jak wskazuje Franklyn Sills: “ Chińczycy nazywają ją prawdziwym miejscem eliksiru lub prawdziwym Niwan (nirwana lub miejsce oświecenia). W książce omawiającej czakry Harish Johari mówi jak o “jaskini bramina” – miejscu, do którego jogini przenoszą się podczas medytacji.

Tajemnicza szyszynka, uważana przez niektórych za siedzibę naszej duszy, znajduje się na tylnej ścianie trzeciej komory. Szyszynka, Królowa, zasługuje na osobny post oczywiście, jednak na pewno wszyscy zdają sobie sprawę, że jest niezwykła i ważna na wieeelu poziomach.

Tak więc ta trzecia komora traktowana jest jako kluczowe połączenie pomiędzy życiową potencją Oddechu Życia, a jej przejawami w ciele. Proces zaiskrzenia zachodzi w płynach, kiedy twórcza intencja Oddechu Życia wnika do ciała w tym pierwotnym punkcie podporu, (jakim jest trzecia komora). Zaiskrzenie stanowi “iskrę w silniku”, do której odwoływał się Dr Sutherland, a która porusza fluktuacją podłużną PMR i tym samym sprowadza do ciała organizującą zasadę Oddechu Życia.

Proces ten ma zasadnicze znaczenie dla właściwego ucieleśniani porządkujących sił Oddechu Życia…czyli na Twoje codzienne samopoczucie oraz ekspresję zdrowia i potencjału Twojej istoty:)

Wiele przewlekłych stanów chorobowych o przeróżnych objawach można powiązać z trudnościami w procesie zaiskrzenia, który często z powodu obecności traumy lub napięć zachodzi bez żwawości, można wręcz powiedzieć “ospale i niemrawo”.

Grafiki z internetu dla inspiracji;)

Ostatnia jest dla mnie niezwykle ciekawa, łącząc jeszcze moją pasję Starożytnym Egiptem… przedstawia Hathora dającego faraonowi oddech życia – symbolizowany przez Ankh (Egyptian Museum, Cairo)

Zobaczcie, gdzie on wchodzi

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry