Czujesz nerwowość, napięcie, ciągłą walkę?
Układ współczulny to biologiczny system przetrwania, jeśli jest w nim napięcie – to zachodzą konkretne mechanizmy, które mają konkretne warunki powrotu do równowagi.
Przyspieszone bicie serca, spłycony oddech, napięte mięśnie, rozszerzone źrenice… to uruchomiona reakcja mobilizacji w ciele w odpowiedzi na zagrożenie. Potrzeba szybkiej reakcji, energia idzie do nóg – walcz, uciekaj!
Idealny mechanizm, który ratował nam życie tysiące lat. Jest świetny i jest niezbędny.
JEDNAK, nie w trybie nieustannym.
Jednorazowo- TAK. Chronicznie – NIE.
Kiedy poczucie zagrożenia w postaci przemocy, chaosu, napięcia emocjonalnego towarzyszy Ci latami, organizm traktuje to jako normę i jest w stanie ciągłej gotowości.
.
Oś HPA – biologiczne paliwo alarmu
W chronicznej aktywacji kluczową rolę odgrywa oś podwzgórze–przysadka–nadnercza (HPA), która steruje wydzielaniem hormonów stresu.
Kiedy mózg interpretuje sytuację jako zagrożenie, podwzgórze wysyła sygnał do przysadki, a ta aktywuje nadnercza, uwalniając kortyzol i adrenalinę.
Jeśli czujesz:
- poziom kortyzolu bywa przewlekle podwyższony
- rozregulowane hormony, sen, rytm dobowy
- problemy trawienne
- bóle głowy
- pojawiają się wybudzenia nad ranem
- spadek odporności
- toczący się w ciele stan zapalny
- nasila się drażliwość i trudności z koncentracją oraz zaburzenia nastroju
To znaczy, że ten alarm jest stale aktywny. System przestaje wracać do swojej naturalnej równowagi i normą zaczyna być nieustanna aktywacja.
Dlatego w terapii czaszkowo-krzyżowej pracuję z konkretnymi strukturami.
Mózg w trybie stałego zagrożenia
W chronicznej aktywacji zmienia się równowaga między strukturami mózgu.
Bardziej reaktywne staje się CIAŁO MIGDAŁOWATE, które wykrywa zagrożenia.
A więc KORA PRZEDCZOŁOWA, która reguluje i pozwala racjonalnie oceniać sytuację ma mniej “mocy sprawczej”.
To naturalne, że reakcja emocjonalna jest szybsza od myślenia.
I to nie musi być kwestia charakteru, historyczności, emocjonalności, lękliwości, to biologia zmieniona przez traumę. Poza Twoją kontrolą 🙂
W książce The Body Keeps the Score opisano jest opisany ten proces, łącznie z tym, że moga zmienić się nasze wspomnienia
Terapia czaszkowo-krzyżowa pozwala pracować z każdym z tych elementów, nawet bezpośrednio ze strukturami centralnego układu nerwowego. W czasie sesji ciało może też przyjąć nowy wzorzec.
Jak więc funkcjonuje Twoje ciało w momencie chronicznej aktywacji?
-spowalnia trawienie, krew i energia płyną do mięśni
-nieustanne napięcie mięśni
-płytki oddech, który zwiększa jeszcze bardziej reakcję zagrożenia
-reaktywne naczynia krwionośne i przyspieszone bicie serca
CZYLI CAŁA MASZYNA JEST ROZKRĘCONA, ORGANIZM PRACUJE NA WYSOKICH OBROTACH… CAŁY CZAS.
SYGNAŁ BY PRZESTAĆ NA DOCIERA.
NASZĄ TOŻSAMOŚCIĄ STAJE SIĘ NIEUSTANNA PEŁNA MOBILIZACJA.
I nie ma tutaj szybkiego rozwiązania ani magicznego guzika. System potrzebuje CZASU i BEZPIECZEŃSTWA. Układ nerwowy wtedy może się ZMIENIAĆ.
I właśnie tutaj istotną rolę może odgrywać terapia czaszkowo-krzyżowa. Pracując z układem nerwowym poprzez delikatny, uważny dotyk, wspiera ona przejście z dominacji współczulnej w kierunku aktywacji układu przywspółczulnego — odpowiedzialnego za regenerację, trawienie i poczucie bezpieczeństwa.
Terapia czaszkowo-krzyżowa nie „wyłącza” reakcji stresowej siłą. Tworzy warunki, w których organizm może doświadczyć regulacji w sposób bezpieczny i stopniowy. Poprzez pracę z napięciami w obrębie powięzi, czaszki i kości krzyżowej, pomaga układowi nerwowemu zarejestrować nowy wzorzec: brak zagrożenia.
To doświadczenie bywa kluczowe — szczególnie wtedy, gdy system przetrwania przez lata funkcjonował w trybie alarmowym. Ciało potrzebuje nie tyle przekonania, co realnego, somatycznego sygnału, że może odpuścić.
Chroniczna aktywacja nie jest błędem. Była kiedyś adaptacją.Taka była możliwość przetrwania, on się dostosował. Dlaczego NIE WALCZYMY, a uczymy nowych wzorców, WEWNĘTRZNE ZMAGANIA tylko NASILAJĄ trud sytuacji.
Nasz system ma możliwość neuroplastyczności i regulacji reakcji.
W przestrzeni bez presji, które uczy nowych wzorców, tak jak w biodynamicznym podejściu terapii czaszkowo-krzyżowej.
Ilustracja: Photo by Bhautik Patel on Unsplash



